Mariusz Włoch Blog

Zapraszam cię też na:

Polityka cookies

Nauka języków

Taniec z poziomami, czyli tu chodzi o...

10 września 2018

Oznaczanie podręczników językowych poziomami jest dziś czymś tak oczywistym, że dla większości osób właśnie to kryterium staje...

Pod znakiem lajka, czyli DCM angielski 1

29 października 2018

Pierwsza część serii DCM angielski – DCM angielski 1 – już jest. Na razie jako nakład próbny, bo zanim na rynek ruszy pierwszy duży nakład, wprowadzę jeszcze trochę ostatecznych poprawek i skoryguję literówki. A te ciągle jeszcze się pojawiają, mimo że czytałem teksty chyba z tysiąc razy. Z poprawianiem tekstów własnego autorstwa często bywa tak, że w pewnym momencie stajesz się ślepy i nic nie widzisz, choćby nawet ktoś podmienił imiona wszystkich bohaterów. Na szczęście czytelnicy zewnętrzni często widzą więcej i wskazują na niedostatki – za to jestem im nieskończenie wdzięczny.

Planuję, że seria DCM angielski będzie składać się z 5 lub 6 części – od poziomu A1 do B2. DCM angielski 1 to podręcznik na poziomie A1, całkowicie podstawowym. To książka dla tych, którzy zaczynają naukę angielskiego od zupełnych podstaw (w co tak do końca nie wierzę, bo dziś trudno nie mieć żadnych podstaw z angielskiego – ten język jest przecież wszędzie i nie daje nam od siebie uciec) lub chcą uporządkować swoje wiadomości, począwszy od zdań typu What’s your name? czy Where are you from?

Podobnie jak w przypadku każdego podręcznika DCM, musiałem powstrzymywać ciągotki do dorzucania różnych „niezbędnych dodatków”. Wiadomo, że każdy czytelnik czy użytkownik stwierdzi, że w tym miejscu przydałoby się tamto, a w innym tamto, inny powie, że nie ma takiego a takiego słówka, którego on akurat tam by potrzebował na tak zwany gwałt. Przypomnę, że każda książka to baza, z której każdy użytkownik może – jeśli tylko wykaże minimum aktywności – zrobić coś bardzo wartościowego tylko i wyłącznie dla siebie.

DCM angielski 1 zawarłem – jak zresztą w każdym innym podręczniku DCM – zagadnienia z życia wzięte i niezbędne w komunikacji. Wiele tematów, jak np. zakupy czy jedzenie, zostało dopiero napoczętych, będę je rozwijał w kolejnych częściach, serwując w innych kontekstach i dodając do nich rozmaite językowe przyprawy. Nie wszystko naraz, tak się po prostu nie da.

Bohaterowie wersji angielskiej to: dotknięta echolalią Aldona (o echolalii Aldony pisałem tutaj), niezrównany i opanowany Petr, nieco zblazowany Julio wraz z praktycznie nieodstępującą go mamusią, piosenkarka Sharon, psycholog-bizneswoman Tamara oraz rozwiedziony kucharz Ingo, ceniący sobie piwo, dobrą muzykę oraz zegarki mechaniczne. Bohaterowie posługują się językiem zgodnie z założeniami DIRECT COMMUNICATION METHOD i tak, jak im autor serialu nakazał. Bo książki DCM to coś w rodzaju serialu, może nawet telenoweli, dlatego wskazaną rzeczą jest, aby użytkownik śledził ich losy – dzięki temu ćwiczy sposób chociażby opowiadania o sobie.

Wszystko jak zwykle opiera się na schemacie pytań, dzięki któremu użytkownik może nauczyć się zadawać pytania i właściwie na nie odpowiadać. Zadawanie pytań i odpowiadanie na nie to nic nowego, to zwykła umiejętność prowadzenia rozmowy, bazująca na czymś tak prozaicznym jak słuchanie rozmówcy. Czyli coś, z czym coraz więcej ludzi ma w dzisiejszych czasach ogromny problem. Stawiam na to, żeby wrócić do pięknego zwyczaju rozmawiania ze sobą, zamiast podejmowania dramatycznych prób wyrzucenia z siebie tego, co „leży na wątrobie” lub udzielenia komuś „bezcennej” rady, bez względu na to, czy on tej rady potrzebuje czy też nie.

A co z tym lajkiem? W angielskim like ma kilka znaczeń, w zależności od tego, czy jest czasownikiem czy jakąś inną częścią mowy lub zdania. W DCM angielski 1 pojawia się całkiem sporo sytuacji z lajkiem w roli głównej. I tak uczący się poznaje konstrukcję What is she like?, dość często myloną z pytaniem What does she like?. Pierwsze pytanie znaczy Jaka ona jest?, czyli chodzi tutaj np. o cechy charakteru, drugie pytanie to właśnie pytanie o gust, czyli Co ona lubi?. W pierwotnej wersji w DCM angielski 1 była jeszcze konstrukcja What does she look like?, czyli Jak ona wygląda?, lecz ostatecznie znalazła się w DCM angielski 2. Czyli w angielskiej „jedynce” będzie dużo lajka, będą też drobne fochy, socjologiczne stroszenie piór czy rozmowy nie do końca pełne słodyczy czy politycznej poprawności. Jak to w życiu. Bo język to system, dzięki któremu możemy opisać życie i wszystko, co się w nim dzieje. Nieważne, czy po angielsku, polsku czy fińsku.

A jeśli jesteś zainteresowany książką DCM angielski 1, możesz złożyć zamówienie już dziś. Skorzystaj z formularza na tej stronie lub wejdź na www.wjpublishers.pl/kontakt i napisz do mnie maila.

Brak komentarzy